Niesmak

Autor:

w

Tak mnie ostatnio nachodzi, że im dłużej przychodzi mi patrzeć na naszych polityków, tym bardziej mi się zbiera na wymioty. Rośnie mi gula tuż pod krtanią, i boję się, że pewnego razu po prostu nie wytrzymam, i na widok tej czy innej posłanki, tego czy innego posła, żółć się poleje. Na całe szczęście, jestem szaraczkiem i mój paw nikogo nie obejdzie. Gorzej (dla nich), jeśli będzie to początek epidemii. W końcu taka reakcja jest zdecydowanie jednoznaczna.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *