Po stekach, które nie zaspokoiły naszego apetytu, przyszedł czas na deser. Jako że z Józefa na Starowiślną nie jest daleko, wybraliśmy się na naprawdopodobniej najlepsze lody w Krakowie. Oczywiście, można zachwalać Wenzla z rynku głownego, można zachwalać lody Jacka i Małgosi Moniki (wszystkie moje kłopoty zaczynały się od złej pamięci do kobiecych imion) ze Sławkowskiej, ale w Krakowie wszyscy wiedzą, że najlepsze lody są na Starowiślnej.
Wpis będzie króciutki, bo rzeczy dobrych, pysznych, wyśmienitych zachwalać nie trzeba. Bronią się same.
Wafel do lodów jak z czasów dzieciństwa (mojego dzieciństwa, choć wiem, że jeszcze się postarzeć nie zdołałem). Żadne cukrowe cośtam. Klasyczny wafel, taki co to się rozpływa kiedy za długo niesie się w nim lodów gałkę.
Lody smakują, tak jak smakować powinny. Żadne tam chemiczne dodatki, lody borówkowe smakują borówkami, w bakaliach są kawałki bakalii, w lodach czekoladowych ktoś chyba zgubił całą tabliczkę czekolady, a lody kawowe.. do lodów kawowych komuś się wsypała cała torebka kawy mielonej. I wiecie co? Po słodkich gałkach malinowych i borówkowych, kawa jest - jaki ja byłem niedomyślny - gorzka, tak jak gorzka jest kawa, którą wcina się do słodkich ciast i ciasteczek. I całe szczęście, że na końcu zostawiłem sobie wanilię... dzięki temu końcówka była odpowiednio słodka;)
Lodziarnia jest mała, ceny niskie, lody pyszne a kolejki długie. Ale te ostatnie zdecydowanie nie są powodem, by sobie tych lodów odmawiać. Właśnie.. może by się tam dzisiaj wybrać?
A Ty drogi czytelniku? Gdzie kupujesz Twoje ulubione lody?
ps. Anegdotka prosto z lodziarni:
- Dla Pana?
- Bananowe.
- To musi Pan trochę poczekać, bo dzisiaj takich nie serwujemy.
Z zupełnie innej beczki
Od jakiegoś czasu jestem zafascynowany tematem subskrypcji. Tego, jak wiele ich jest w naszej rzeczywistości i że możemy się na nie natknąć w absolutnie każdym aspekcie naszego codziennego i niecodziennego (sic!) życia. Dlatego rozwijam serwis Subskrypcje.pl, a na nich staram się, między innymi, zaprezentować rozmaite usługi subskrypcyjne, ale też podpowiedzieć, jakie stosować zasady, aby mądrzej zarządzać swoimi subskrypcjami, aby nas nie zjadły, a kiedy już spróbują, to podpowiadam gdzie można wytropić swoje subskrypcje.