Tag: Kraków

Kraków – moje Miasto. Tu mieszkam od urodzenia i tu przeżyłem większość mojego życia. Miasto piękne (dla przyjezdnych), miasto zakorkowane (dla tu mieszkających). Mówią – miasto królów. Mówią – miasto akademickie. Mówią też czasem Kraków, krakówek, zaścianek. Brzydziej też mówią.

W tym miejscu kilka migawek z mego miasta. Ze spacerów, z wyjść do restauracji, z bywania tu „na co dzień”. Dzielę się Krakowem takim, jakim go widzę.

Zapraszam, zobacz Kraków moimi oczami i słowami.

  • Dlaczego darmowa komunikacja miejska to zły pomysł

    Czas najwyższy zmienić tytuł bloga z „niecodzienny” na „maruder”, „malkontent” lub „za wszelką cenę krytykant”, bo ciągle mam do czegoś ale i nic mnie nie zachwyca. A nie prawda, zachwyca mnie wiele, tylko rzadziej o tym piszę. A nie napiszę że mnie coś zachwyca, kiedy nie zachwyca. No bo jak…

    Skąd mi się ta komunikacja miejska wzięła? Otóż drodzy państwo przed nami wybory samorządowe, więc w ramach kampanii co i rusz pojawiają się różne wyjątkowo dobre pomysły. Ostatnio na fali w różnych miastach, także w tych dużych, wydaje się być „darmowa komunikacja miejska”. Płacisz podatki – jeździsz za darmo. Taki deal. Tylko że… (więcej…)

  • Miasto moje pełne twarzy pięknych… jak z obrazka

    W Krakowie obrodziło nowymi twarzami. Ziorają na mnie zza każdego rogu, wychylają się zza co drugiego słupa, okupują każdą wolną ścianę i wysypują się wraz z kolejnymi ulotkami. Każda z tych twarzy szczerze się do mnie szczerzy, choć jesteśmy sobie obcy, ale też i trochę znajomi. Te nazwiska gdzieś już chyba widziałem… jak przez mgłę pamiętam… to było… tak. Cztery lata temu przy urnie wyborczej te same nazwiska już widziałem. Potem cztery lata ciszy i znowu się widzimy.

    Znam Was wszystkich, nie znając żadnego z Was. Każdy z Was może o sobie powiedzieć coś mniej więcej na tę modłę:

    Jestem przystojny, mądry, skuteczny. Zaradny, pomysłowy, pracowity. Zadbam o Twoje potrzeby, bezpieczeństwo, przyszłość. Dzięki mnie będziesz piękniejszy, sprytniejszy, bardziej potrzebny na rynku pracy. Rozwiążę Twoje problemy. Nie będę organizował igrzysk. Zdmuchnę problem smogu. Nie oszukam Cię. Będę się Tobą interesował. Będzie mnie interesować to, co masz do powiedzenia. Twój problem to mój problem. Jestem dobrze wykształcony, stoją za mną lata doświadczenia, wiem którą ręką sięgać po widelec, a którą po nóż.

    Mów co chcesz, potrzebujesz przecież tylko mojego głosu. Jedyne co krzyczysz, jedyne co słyszę to

    wybierz mnie, mnie wybierz, wybierz…

    Drogie moje piękne twarze… ileż bym dał, żebyście zainteresowali się tym co tam słychać u nas maluczkich częściej niż na miesiąc przed wyborami. Wiem, zarobieni jesteście po łokcie (zwłaszcza tym, żeby te łokcie na prawo i lewo rozdawać w nierównej politycznej walce). Ileż bym dał, abyście zrozumieli że można działać inaczej… ale przecież Wy swoją skuteczność mierzycie właśnie w ilości oklejonych ścian i rozdanej makulatury… Whatever works.

  • Rakowice AD 2011

    W zasadzie… w tym temacie nic się niestety / na szczęście (niepotrzebne skreślić) nie zmienia…

    [nggallery id=46]

    Tylko jakby więcej szmiry co rok… Balony z helem z HelloKitty… ale.. seriously?

  • Krótka wizyta w krakowskim ogrodzie botanicznym

    Wizyta zaowocowała trzema następującymi zdjęciami:

    [nggallery id=44]

    Tak… tu się robi powoli fotoblog…

  • Flashmob(?) w Krakowie

    Jak zawsze podkreślam – bardzo lubię tą formę reklamy i zabawy, bo dobrze zrobiony flashmob ma wielki potencjał wiralowy. Jest coś takiego w nas, że chcemy patrzeć jak się ludzie bawią i chętnie się tą pozytywną energią dzielimy. Bo to właśnie o energię chyba chodzi.. Oglądając dobry viral, oglądając dobry flashmob powinniśmy mieć uczucie niedosytu, wynikające z tego, że tam nas nie było. Jeśli tego brakuje, to znaczy, że coś poszło nie tak. Moim zdaniem, w tym konretnym przypadku – kwietniowy flashmob (?) taneczny nie dokońca zaskoczył… Zresztą, zobaczcie sami:

    I jak? Nóżka podryguje, rączki rwą się do tańca? Eee… no nie, no właśnie nie. Dlaczego? Bo to nie flashmob, tu nie ma tłumu, który porywa. Tu mamy event taneczny, na który się patrzy, ale żeby w nim uczestniczyć, żeby o nim opowiadać, żeby się nim dzielić? Jeśli dzielić, to właśnie z pytaniem – ale co im nie wyszło, czego zabrakło?

    Niezłe miejsce, tylko jakby ludzi mało. Niezłe kawałki, tylko trochę tego za dużo. Układ fajny, ale nie do powtórzenia. No i nie bierze.. kurcze, nie bierze. Ciar na plecach też nie ma. Pozostaje niedosyt..

  • Pierwszy Fotospacer 2011

    Wszyscy wiedzą, że czasem najważniejszy jest pretekst lub okazja. Warsztaty Sztuki Fotografii zaprosiły amatorów fotografii z Krakowa na spacer w 70 rocznice utworzenia getta w Krakowie. Dzięki temu, można było się czegoś nowego dowiedzieć, a co ważniejsze, wyżyć nieco artystycznie. Efekty? No takie jak widać poniżej:)

    [nggallery id=39]

  • Paskuda Ruda w Krakowie:)

    Małe przebranżowienie:) Tu będzie więcej zapewne zdjęć (choć zapewne rzadziej, choć mam nadzieję, że nie zbyt rzadko) a jeśli ktoś coś chce poczytać, to zapraszam na http://moje365.pl <– taki tam roczny projekt blogowy..

    A co do zdjęć, to jak się okazuje, w Krakowie mamy ciekawy klub Rudych, co zimy się nie boją.. sami popatrzcie…

    [nggallery id=38]

    I co, która będzie topmadl?

    Wszystkie zdjęcia zostały wykonane jedynym i wyjątkowym Nikonem D90

  • [6] Nikomu niepotrzebne święto

    Obywatele, Obywatelki, bracia rodacy, siostry rodaczki…

    Witajcie w dobie dobrobytu, w dobie światłości Europy, w czasie rozwoju pełną parą i pełną gębą. W czasie, gdy nie ma zmartwień, problemów i widma kryzysu. Witajcie w świecie, w którym każdy z nas ciężko zapracował na chwilę odpoczynku. Minutkę? Kwadransik? Godzinkę? A co tam! Jedziemy z całym dniem! Dla każdego. Pa wsiem, pa równo… …czytaj dalej »

  • Hu, hu, ha, nasza zima zła…

    My się zimy nie boimy, na sankach jeździmy:)

    [nggallery id=37]

    Zdjęcia popełnione Nikonem d90 w krakowskim Lasku Wolskim. I tak, to się nazywa piękna zima;)

  • Złota polska jesień…

    A ile tej jesieni jeszcze jest przed nami?

    [singlepic id=261 w=640 h=400 float=none]

    Zdjęcie zrobione w Parku Lotników w Krakowie.