Jakiś czas temu oglądałem bardzo przyjemny film, "Good year" i chociaż mi się podobał, nie sądziłem, że będę się do niego często odwoływał. Zwłaszcza do jednego dialogu:
- Ask me, what is the most important thing, in comedy?
- What is the most important thing in comedy?
- Timing!
I, wychodzi na to, nie tylko w komedii istotne jest wyczucie czasu, ale także błyskotliwość i cięta riposta (na miarę Wujka Kazia, mistrza ciętej riposty). Dlaczego? A oglądaliście Rat Race? Ten z Rowanem Atkinsonem? Tak ten. Tam młody pan prokurator podrywa (znaczy się usiłuje poderwać) bardzo ładną dziewczynę, która go dość szybko gasi, on z kolei zapewnia, że juz za moment, już za chwileczkę wróci ze świetną kontrą.. no i może i wraca, tylko że po kilku minutach nawet widzowie nie bardzo wiedzą o co mu chodzi. I po co ten przydługi wstęp... Well..
Apple gets shot:
Apple shoots back:
I'm lovin it ;]
Bo w reklamie, najważniejsze k! jest wyczucie.
Z zupełnie innej beczki
Od jakiegoś czasu jestem zafascynowany tematem subskrypcji. Tego, jak wiele ich jest w naszej rzeczywistości i że możemy się na nie natknąć w absolutnie każdym aspekcie naszego codziennego i niecodziennego (sic!) życia. Dlatego rozwijam serwis Subskrypcje.pl, a na nich staram się, między innymi, zaprezentować rozmaite usługi subskrypcyjne, ale też podpowiedzieć, jakie stosować zasady, aby mądrzej zarządzać swoimi subskrypcjami, aby nas nie zjadły, a kiedy już spróbują, to podpowiadam gdzie można wytropić swoje subskrypcje.