Czereśnie to wdzięczny obiekt. Nie uciekają, nie marudzą, można pokombinować. Czasem lepiej, czasem gorzej..

Trochę kwiecia <– Tu czeresieńka była pojedyńcza. Teraz „dopadłem” trzy. I tak…

Ujęcie pierwsze:
02

I chyba to, co mi się podoba nieco bardziej, ujęcie drugie:
03

A ten tu nic, tylko siedzi. Siedzi i się gapi.
05

Więcej moich mniej lub bardziej udanych zdjęć znajdziesz w galerii

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to Top