Krakowskie Smaki – o Mamma Mia jakie dobre, tylko czemu trzeba tyle czekać?

O Trattoria Mamma Mia miałem wspomnieć niedługo po wpisie poświęconemu Pimiento Argentino Grill, ponieważ w Mamma Mia byłem po raz pierwszy tego samego dnia i było smacznie. Naprawdę bardzo smacznie. Kelner co prawda przed przyniesieniem rachunku wspomniał coś o wylizywaniu talerzy do czysta, ale jako że mieliśmy wtedy naprawdę dobry humor po naprawdę dobrym jedzeniu, …

Odpowiedzialny jak… Leo…

Relacje z wczorajszego meczu nie pozostawiają złudzeń. Leo Beenhakker wziął odpowiedzialność za wyniki Polskiej Reprezentacji… Szok. Naprawdę, jestem w szoku. Po raz pierwszy chyba, spotkałem się z trenerem który z taką szczerością na konferencji prasowej wziął na siebie odpowiedzialność za grę i wynik drużyny, którą prowadzi. Przecież wszyscy wiemy, że dużo większa odpowiedzialność spoczywa na …

Galerianki, czyli moja z myślami bitwa

W sieci zahuczało. W jakiej sieci zapytacie? Ano w naszej, rodzimej. Zahuczało (może na razie cichutko i nieśmiało, ale uwierzcie mi, że już niedługo trafi to na pierwszą stronę gazeta.pl – mogę się o to założyć) za sprawą pracy dyplomowej pani (panny?) Katarzyny Rusłaniec o wdzięcznym tytule „Galerianki”. Jest to etiuda o… tytułowych galeriankach właśnie. …

Ciężko być Polakiem…

Zapewne nieco spóźnione to wiadomości, ale dopiero dziś wpadł mi w ręce wczorajszy (jeszcze) Dziennik. A w nim, dwie dość… specyficzne informacje. Pierwsza, to krzywda dziejąca się Ludovicowi Obraniakowi. Gość ledwo zdążył zostać naszym obywatelem, ledwo zagrał jeden mecz w naszej reprezentacji, ledwo zdobył pierwszą bramkę a już ma typowo polskie problemy. W klubie trener …

Rozważania o władzy absolutnej

Wisła Kraków, przechodząc na model angielski, zrezygnowała z dyrektora sportowego. Przyjęcie takiego rozwiązanie w polskich warunkach brzmi moim zdaniem groźnie. Nie dlatego, że szczególnie żal mi Jacka Bednarza, podejrzewam że akurat on sobie poradzi, tak jak zapewne poradzi sobie Wisła Kraków. Brzmi groźnie dlatego, że Wiśle nigdy nie służył czas, w którym brakowało osoby odpowiedzialnej …

Kilka par oczu na koniec wakacji…

Powoli kończy się sierpień. Czują to i ludzie i owady. Owadów jakby odwiedzało nas nieco mniej a jak się im spojrzy prosto w oczy, to czują, że trzeba robić zapasy i znaleźć sobie odrobinę miejsca, w którym znaleźć można odrobinę spokoju.. Sposoby są różne.. Bierdonka zrobi wszystko, aby schować się w zieleni… Pajączek jest nieco …

Liga pocieszenia

Kiedy 22 sierpnia w Talinie przebrzmiał ostatni gwizdek w meczu mistrzów Estoni i Polski, na twarzach ludzi Wiśle nieprzychylnych pojawił się sarkastyczny uśmieszek. Nieznana nikomu drużyna Levadii utarła nosa Wielkiej Wiśle, której na ligowych boiskach nikt nie potrafi stawić czoła. Nie trzeba było czekać dłużej niż 5 tygodni, by gorzki smak porażki poznali kibice z …

Szybkie małe co nieco dla miłych gości

Czasem jest tak, że nachodzą Cię goście. Czasem nawet Ci, których sam zaprosiłeś. Czasem nawet chciałbyś dam im coś dobrego do jedzenia, ale nie specjalnie masz ochotę stać nad miskami, garnkami, talerzami, patelniami, nożami i całą resztą kuchennego sprzętu, którym można nie tylko zrobić coś smacznego, ale także można sobie zrobić naprawdę dużą krzywdę. Potrzebujemy …

Internet od Netia – Internetu nie ma, ale kasa ma być

No.. to się doczekałem na tą fakturę, co to miała być u mnie ho ho ho ile temu (ale wiecie, e-maile wolno chodzą). Nadana została 18 sierpnia, do mnie trafia 22giego.. powtórzę, trafia do mnie e-mailem. Jak Netia ma takie łącza, to ja się nie dziwię, że oni mi nie mogą zapewnić zamówionego transferu… W …