[1] Oglądam – Baju baju z Narnii

Chyba się starzeję. Lub - jak mówi Michał Ż. - chyba dojrzewam. I jako taki typ się starzejący, nie powinienem chyba szukać radości w oglądaniu filmów dla młodzieży. Chociaż... doprecyzuję - w oglądaniu filmów dla dzieci, bo młodzież teraz ogląda filmy na poważne tematy, takie jak "Galerianki" czy coś... Opowieści z Narnii - Podróż wędrowca do świtu... na szczęście mój pobyt w kinie do świtu nie trwał. Film...

[2] Jazda pełna wzlotów i upadków

Kilka lat temu w okolicach Prokocimia w Krakowie była sobie ulica przez tambylców nazywana "rodeo". Dlaczego akurat tak? Ponieważ nie było takiej prędkości i takiej prostej łączącej dowolne dwa punkty znajdujące się na dowolnym - rozsądnej długości - odcinku tej drogi, nie przedzielonej dziurą. I to nie dziurą wielkości pchły szachrajki, tylko raczej wielkości płyty gramofonowej* na której owa pchła szachrajka była nagrana.

...czytaj dalej »

[1] Czytam: Podróżnik WC*

Oprócz notek głównych postaram się wrzucać (prze)czytane książki, oglądane filmy, znalezione filmiki i wszystko inne, co w głównym nurcie się nie zmieści. Nie obiecam, że znajdą się tu 52 książki, 52 filmy i 52 inne różności. To jest miejsce, w którym po prostu dzielę się tym, czym uważam, że dzielić się warto. Ot i tyle;) Na pierwszy ogień wstawiam tu starą nową książkę Cejrowskiego - Podróżnik WC. Nie...

[1] Sylwester z OFE w tle

Dziś słów kilka o OFE, życzeniach noworocznych i bieganiu na nartach.

Po pierwsze, bardzo mi się nie podoba to, że pan premier z kolegami koalicji postanowili zapuścić żurawia do naszych kieszeni. Ktoś może powiedzieć, że przecież to tylko 5%, i że to są pieniądze, których i tak nie możemy wydać, bo trafiają na jakieś dziwne konta i różnica jest tylko taka, że zamiast w instytucji o ładnej nazwie OFE trafiają do innego trzyliterowca, czyli ZUS. Mimo wszystko...

...czytaj dalej »

Back to Top