W Miami są Palmy…
W Warszawie są Palmy..
Kraków też swoją Palmę ma:)

Ale są też miejsca, gdzie deptać nie wolno.. a o podlewaniu chyba jednak zapomnieli…

A ten nic tylko siedzi, i się gapi.. ale gapi się tak, żeby go ktoś przypadkiem nie przyuważył.. Tajniaczy sie.. cichociemny jest…

Za to wracając już, przyuważyłem, że niektórzy są już przy sobocie… po robocie…

W sumie się panom nie dziwię.. gorąco jest.. ale nie wszyscy są wobec innych tacy łaskawi.. ten tu na przykład, na pociag czeka..

Ewidentnie mnie dzisiaj nosiło, żeby gdzieś migawkę spuścić..;)
więcej zdjęć jak zawsze w galeriach
Dodaj komentarz