Drugi dzień z D90, czyli krakowscy „men on wire”

Autor:

w

Zaczyna się groźnie, ale tak to jest, jak człowiek weźmie do rąk zabawkę:D Zresztą, dziś w Krakowie taki dzień. Wyszło słońce, zrobiło się cieplej i ludzie zaczęli od razu różne dziwne rzeczy robić. Niektórzy nawet postanowili zakpić sobie z tego padołu i chcieli udowodnić, że mogą balansować nad ziemią, z drobną jedynie pomocą…

Jednym przychodziło to z dużą radością, drugim przychodziło to z wielkim luzem…

[nggallery id=23]

Panowie… Wielki, ogromny, olbrzymiasty szacun za to co potraficie i za uśmiechy, które rozdajecie przy tym wszystkim gapiom;)

Więcej zdjęć możecie zobaczyć także w galerii SlackWParkuJordana

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *