Gość w dom…

Po motylu i całej reszcie skrzydlatych, na balkon przywędrował zielony gość. Co prawda nie chciał nic zagrać ani zanucić, ale dał się obfotografować: Chwilę postał, pokazał się z każdej strony, aż postanowił jednak się przejść, odwrócił się więc na pięcie i ruszył… W podróży musiał być ostrożny i uważny, bo wędrował blisko krawędzi… Krawędzi balkonu …

Słabości…

Za mną długi weekend. Intensywny, ale bardzo przyjemny, choć w zasadzie meczący. Wszystko wskazuje na to, że jutro będę wyglądał mniej więcej tak: A to i tak dość optymistyczna wersja;) Mimo swojej intensywności, udało mi się zrobić kilka zdjęć.. i tu kolejne wnioski. Po pierwsze, chyba nazbyt często wykorzystuję odbicie w okularach: Po drugie, są …

Wiele dobrych decyzji Beenhakkera

Ja to się chyba na tego Leo uwziąłem. Może po prostu potrzebuję sobie na niego „ponaskakiwać” ponieważ wtedy ktoś mnie dostrzeże, może nawet przyzna mi rację, może mu się spodobam, może… E… chyba nie. Ja się po prostu czepiam. Bo lubię. W dzisiejszym (2009-07-03) Dzienniku opublikowany jest wywiad jakiego Beenhakker udzielił tej redakcji – co …

…to rozstania i powroty…

Nie wiedzieć dlaczego, za każdym razem kiedy w Polsce nieśmiało otwiera sie okienko transferowe, zadaję sobie dwa pytania, wciąż żałując że nie mogę zadać sobie trzeciego. Pytanie pierwsze – kto z polski wyjedzie, a raczej komu uda się uciec. Pytanie drugie – kto do polski wróci, z mniej lub bardziej niepyszną miną. Pytanie, którego sobie …

Czego się boją działacze PZPN?

Dziś mamy nadzwyczajny zjazd PZPN. Niewątpliwie będzie ciekawie, ponieważ chociaż główny punkt to kasa – a wtedy zawsze jest ciekawie – to wszyscy liczą na to, że rozwiązana – raz na jutro – zostanie kwestia korupcji. Przytoczę dwie wypowiedzi Rzecznika Prasowego związku, ponieważ – moim zdaniem – pan rzecznik dał popalić. W krótkim wywiadzie dla …

Trzy po trzy…

Czereśnie to wdzięczny obiekt. Nie uciekają, nie marudzą, można pokombinować. Czasem lepiej, czasem gorzej.. Trochę kwiecia <– Tu czeresieńka była pojedyńcza. Teraz „dopadłem” trzy. I tak… Ujęcie pierwsze: I chyba to, co mi się podoba nieco bardziej, ujęcie drugie: A ten tu nic, tylko siedzi. Siedzi i się gapi. Więcej moich mniej lub bardziej udanych …