Coraz więcej w tym co robię złudzenia świadomości. Co prawda wciąż dzieje się wokół mnie wiele za wiele i zmiennych też jest wciąż zbyt wiele, bym je wszystkie zdołał uwzględnić, ale teraz przynajmniej zaczyna się pomysł, a potem jest cała reszta;)
Najpierw pojawiła się lilia…

Potem, pojawiły się pierwsze krople deszczu..

a potem zaczęło po prostu lać…

A ja właśnie, mniej więcej, takie zdjęcia chciałem zrobić;)
Więcej i większe zdjecia, jak zawsze, w galerii
Dodaj komentarz