Na głos: o co chodzi z wczesnym wstawaniem?

Od kilku tygodni wstaję bez wyraźnego zewnętrznego powodu w okolicach, a raczej przed godziną 6. Co ciekawe, choć zawsze lubiłem siedzieć przy komputerze długo w noc i nadrabiać potem sen w godzinach rannych, to nowe wstawanie nie boli. Nawet więcej, chyba się polubiliśmy. Oczywiście, przestawia trochę zwyczaje, raczej uniemożliwia zarywanie nocki, ale... dogadujemy się;) Dlaczego to robię? Bo to nastraja na dobry dzień i zmienia powód tego, dlaczego wstaję. ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to Top