1 - tyle minut czytania

Po spacerze, czas na zakupy:) Takie życie;) Ale nie o zakupach będzie mowa, ponieważ w Galerii Krakowskiej postanowiono zorganizować koncert. Zapewne nie pierwszy i nie ostatni, nie mniej jednak trochę przykro mi się zrobiło,że jedynym miejscem styku ludzi i muzyki nieco innej od tej, której możemy na codzień posłuchać w radiu jest chwila, w której oddajemy się szałom zakupów…

Był dyrygent:

więc była też i wysoka kultura:

Były też niewątpliwe pozytywy – orkiestra naprawdę nieźle grała, można było się pobawić w jaka to melodia – rozpoznałem m.in. Motywy z Grease i Bananowy Song Vox’u… a co najważniejsze – skutecznie zagłuszali „Last Christmas.. I gave You my heart…” od którego już się nawet rzygać odechciewa…

Podyskutujmy

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.