Trzeba umieć przegrywać..

Jest taki film, Dobry Rok, w którym stary doświadczony życiem człowiek uczy młodego adepta tenisa sztuki przegrywania, domagając się od niego, by ten po przegranym meczu, wykonał „taniec radości”, pointując, że zwycięstwo nic nie daje, za to porazka może wiele nauczyć. Film polecam każdemu, bo się go po prostu dobrze ogląda, podobnie jak przytoczoną tutaj naukę.

Każdy chce wygyrwać. Każdy walczy o zwycięstwo. Każdy marzy o tytułach, zaszczytach i chwale. Każdy chce mieć co wpisać w cv, każdy… Problem polega na tym, że zwycięstwo jest tylko jedno i nie sposób go podzielić. Najlepszy jest jeden, cała rywalizująca reszta musi zadowolić się miejscem co najwyżej drugim. Taka jest okrutna rzeczywistość. Co więcej, przystępując do zawodów, zazwyczaj wiemy według jakich będziemy grali reguł. Co prawda, możemy nie mieć dość samozaparcia by studiować regulamin, nie mniej jednak jest on znany już od początku wspólnej zabawy. Biorąc w niej udział, zgadzamy się na te zasady, zakładając, że konkurenci również je znają i akceptują. Te zasady będą działały czasem na naszą korzyść, czasem nam wbrew. Od tego są. Continue readingTrzeba umieć przegrywać..

Kogo oglądać chcą kibice Wisły?

Tego dawno przy Reymonta nie było. Dawno nie było kolejek do kas, dawno nie sprzedano wszystkich biletów na pniu, w ciągu niespełna sześciu godzin, dawno włodarze klubu nie mogli liczyć na komplet widzów na stadionie przy okazji meczu. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce kilka lat temu, kiedy do Krakowa przyjechał - w ramach eliminacji Ligi Mistrzów - Wielki, Królewski, Real. Potem nie udało się już wzbudzić takich...

Kto zapłaci za rozbudzone nadzieje?

Idziemy na mistrza, walczymy o punkty, zdobędziemy bramki - takie - choć oczywiście nie dosłowne - słowa pojawiają się często przed sezonem, przed rundą, kolejką, a czasem nawet przed samym meczem. A potem? No zwykle jest jak zawsze to co zawsze. I jest też tak, że przynajmniej jedna strona musi z goryczą w głosie przyznawać ze nie wyszło tak, jak miało wyjść i że następnym razem, ze już...

Back to Top
Otrzymuj nowe posty na maila ;)Jeśli zainteresował Cię ten wpis, zostaw swój email i bądźmy w kontakcie.

Otrzymasz jednego maila w tygodniu, publikowaną w piątki tygodniówkę. Oraz niecodziennego maila od czasu do czasu;-)

Dlaczego proszę Cię o email? Poznaj moje argumenty »