Category / Codzienność

Zagrajmy w skojarzenia;-) Kiedy ktoś mówi, że szuka pracy, oznacza to że… No właśnie, co Twoim zdaniem robi? Przypuszczam, że większość z nas kiedy już przysiada do szukania pracy i zabiera się za to _na_poważnie_, a nie mówi o pracy szukaniu sprowadzającym się do ruchów pozorowanych, robi to tak: Odpicowuje swoje CV, przegląda dodatek „Praca” […]

Czytaj dalej

Ten wpis mi siedzi na wątrobie już czas jakiś. Nieco pływa, czasem nabierając wyraźniejszych kształtów, innym razem rozmywając się tak bardzo, że nie umiem go chwycić. To myśl, która się przebiera, rozmaite formy przybiera, ale jej sedno jest oczywiste. I prawdę powiedziawszy, zupełnie nie rozumiem, jak to możliwe, że nie rozmawiamy o tym non stop. […]

Czytaj dalej

Kilka miesięcy temu pisałem o tym, że kiedy trzeba podjąć jakieś działanie, to w kwestii determinacji aby je realizować, przydatne jest „chcieć”. Chcieć, która pomaga nabrać rozpędu, a potem, jak mawiają anglojęzyczni, utrzymać momentum. Wtedy doszedłem do oczywistego wniosku – chcieć jest ważniejsze od musieć. Z biegiem czasu wyjaśniło się, że „chcieć” wcale nie jest […]

Czytaj dalej

Kto mnie zna, wie, że niemal wszystko (i niemal od zawsze) robię po swojemu, „po Witowemu”. Jeśli nie mogę w całości, staram się coś od siebie dorzucić, odcisnąć swoje małe piętno. Pewnie dlatego, lubię dawać rekomendacje, prawić komplementy i wręczać prezenty, bo każde z wymienionych jest dla mnie z jednej strony okazją do wykazania się, […]

Czytaj dalej

Ponieważ nie masz czasu na czytanie długich tekstów w Internecie, spróbuję ująć w jednym zdaniu „o co chodzi” (a) i „czego od Ciebie chcę” (b). To czy będziesz czytać dalej, zależy już tylko od Ciebie;-). W jednym zdaniu brzmi to tak: Z końcem września kończę pracę w Tesco (a) i w związku z tym chciałbym […]

Czytaj dalej

Umiejętność pracy w zespole, taki zwrot dość często pojawia się jako kluczowe zadanie stawiane przed współczesną edukacją. Nauczyć ludzi ze sobą współpracować. Wyzwanie jakie stawia przed nami przyszłość – umieć połączyć różne charaktery, różne motywacje, różne doświadczenia i osiągnąć jeden cel (lub wiele celów). Nauczyć się nie tracić czasu na zbędną komunikację, nauczyć się widzieć […]

Czytaj dalej

Przychodzi taki moment, że żółw łapie zadyszkę. Nawet jeśli się specjalnie nigdzie nie spieszył, po prostu zabrakło tchu. Miało być łatwiej, miały zostać wyrobione nawyki, wzmocnione pozytywnym sygnałami, miała być wiosna i dłuższe dnie i wszystko to miało czemuś służyć. Przyszedł moment nieuwagi, trochę zmęczenia, odrobina nieregularności i… zawias.  Moje przypuszczenie jest takie, że trochę […]

Czytaj dalej

Jedno z najpiękniejszych i najprzyjemniejszych uczuć jakie towarzyszą blogowaniu jest to, że na niecodziennym o wszystkim decyduję ja. I jeśli przychodzi mi do głowy zrobienie czegoś z zupełnie innego świata i uznaję to za dobry pomysł, to najzwyczajniej w świecie to robię. I tak właśnie jest dziś. Część z Was wie, że bawię się w […]

Czytaj dalej

Na całe szczęście tytuł wpisu to nie moja rozterka, ale biorąc pod uwagę ile czyta statystyczny Polak, trzeba mieć świadomość z jaką materią mamy do czynienia;-) Posłużę się zatem cytatem z „Poranku Kojota”, filmu, który potwierdza tezę, że czasem nawet w bardzo złym filmie (a Poranek to jest bardzo zły film) trafiają się dobre momenty, […]

Czytaj dalej

Od jakiegoś czasu natrafiam na komentarze wydawców internetowych (choćby tu) że korzystanie z adblocków to zwyczajne świństwo i praktyka nieuczciwa. Chyba nawet spotkałem się z porównaniem do kradzieży. Dzisiaj trafiłem na taką odpowiedź w kontekście wiary w to, że korzystanie adblocka poprawia jakość treści w Internecie: – Jest to rozumowanie z gruntu błędne, ponieważ to głównie […]

Czytaj dalej