1 - tyle minut czytania

I wcale nie są to jakieś Krasnoludki, a przede wszystkim, nie ma wśród nich królewny śnieżki. Krakowscy hejnaliści to strażacy, i tak jak oni pełnią służbę 24 / 48 czyli pracują 24 godziny a potem odpoczywają 48. Codziennie i co godzinę odgrywają znany wszystkim hymn. Mówią też, że potrafią więcej, ale nie zawsze wypada. Wypada za to w każdą pierwszą sobotę miesiąca, kiedy specjalnie dla Papieża grają Barkę na dwa głosy.

Widok mają piękny, jak jest dobra pogoda i odpowiednia widoczność, to nawet szczyty samiuśkich Tater widać. Tater akurat nie widziałem, ale zdjęcie z Tatrami owszem. To takie zdjęcie, na którym widać i rynek i Tatry.. jak bym takie zrobił, też bym się chwalił…

[nggallery id=9]

A jak by ktoś chciał, to może sobie też posłuchać… Hey now – hejnał:)

Podyskutujmy

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Może skusisz się na wiadomości ode mnie?Jeśli zainteresował Cię ten wpis, zostaw swój email i bądźmy w kontakcie.

Otrzymasz jednego maila w tygodniu, publikowaną w piątki tygodniówkę. Oraz niecodziennego maila od czasu do czasu;-)

Dlaczego proszę Cię o email? Poznaj moje argumenty »