1 - tyle minut czytania

Dziś chyba mało potrzeba słów, za to same obrazki… bo mówią same za siebie i znowu napawają mnie radością;) Po raz kolejny udowadniam sobie, że zakup aparatu, to była całkiem niezła decyzja;)

Przynajmniej z mojego punktu widzenia, bo – nieskromnie – powiem, mi się te zdjęcia po prostu podobają…

I chyba by mi sie podobały, nawet gdybym nie był autorem…

Ten klient tak siedzi nieco w sobie zamknięty…

18

Chociaż lubi się też w całej krasie pokazać.. na razie z profilu
17

Także w całej okazałości
15

A teraz się może chwilę poopala…
16

Wniosek na przyszłość. Przed fotografowaniem, umyć okna…

Większe zdjęcia oczywiście w galerii

3 thoughts on “Motyla noga

Podyskutujmy

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Może skusisz się na wiadomości ode mnie?Jeśli spodobał Ci się ten wpis, zostaw swój email i bądźmy w kontakcie.

Spodziewaj się jednego maila w tygodniu (dbam o to, aby tygodniówkę opublikować w piątek). Ale też niecodziennego maila od czasu do czasu;-)