2 - tyle minut czytania

Mam do Ciebie drogi czytelniku prośbę. Zwykle to ja dziele się swoimi rekomendacjami odnośnie tego, co warto przeczytać, teraz chciałbym odwrócić rolę. Chciałbym Cię prosić o to, abyś – skoro już trafiłeś na ten post – zostawił mi w komentarzu jedną / dwie pozycję, które w ostatnim czasie zwróciły Twoją uwagę.

Mogę Ci zagwarantować, że zapamiętam Twoją propozycję (i jej uzasadnienie, jeśli się na nie pokusisz). Nie zagwarantuję, że od razu sięgnę po to, co zaproponujesz, ale będę miał na uwadze Twoją sugestię i przyglądnę się jej przy najbliższych książkowych zakupach.

Nie zależy mi na wszystkim co ostatnio przeczytałeś / przeczytałaś. Zależy mi na książce, którą polecasz, która była albo świetną rozrywką, albo cenną pigułką wiedzy, albo miała w sobie coś, co skłoniło Cię do myślenia.

Charakterystykę mnie jako czytelnika możesz zbudować sobie na podstawie tego, co polecam, ale tu znajdziesz moją spowiedź z książek. Przy czym wydaje mi się, że mam dość szeroko otwarte oczy i gusta.. Lubię kryminały (np. francuskie, skandynawskie, czy amerykańskie); lubię ksiażki z pogranicza ekonomii i socjologii (Gladwell czy panowie Levitt i Dubner, ale też bracia Heath), a ostatnio sięgam także po politykę. Czytam też o podróżach (Cejrowski), fantastykę (Sapkowski) i historię współczesną (Lucas, Suworow). I muszę przyznać, jestem ostrożny, jeśli chodzi o romanse ;). No i byłbym zapomniał, sięgam też po rzeczy z innych kategorii wagowych… Czy teraz będzie Ci łatwiej coś mi polecić;-)?

Chcesz wiedzieć po co to robię? Mało to świetnych recenzji i portali czytelniczych? Zdecydowanie nie mało, ale jestem wybredny, kapryśny i łażę swoimi ścieżkami. A przede wszystkim, jestem bardzo ciekaw, co polecisz i czekam na Twój komentarz. Z góry dziękuję;-)

Spodobał Ci się ten tekst? Zostaw swój adres email, a poinformuje Cię o każdym nowym wpisie na blogu