Hashtag #metoo trochę mnie zaskoczył. Widziałem, że obserwowane przeze mnie kobiety wrzucają go, często bez żadnych dodatkowych słów, na swoje „socialowe” profile. Początkowo wydał mi się totalnie niezrozumiały, choć było oczywistym że to jakaś „akcja”. Równocześnie zaintrygował na tyle, żeby go sprawdzić. Wszystko ma swój początek w aferze Harvey’a Weinsteina, ale ten temat wchodzi na […]

Czytaj dalej