Category / Dziennik

Dojrzewa we mnie potrzeba zmiany. Jestem zbyt wielkim tchórzem żeby rzucić się na głęboką wodę, potrzebuję powoli i z przekonaniem. Opis mojego przypadku:)

Czytaj dalej

Co chcesz robić w życiu?

Co chcę robić w życiu – to pytanie, które kojarzymy z komedią i często nie chcemy i nie umiemy odpowiedzieć. Ale kiedy spróbujemy, otwierają się nowe światy.

Czytaj dalej

Potęga chcę

Mam problem z określaniem czego chcę. Brzmi to cokolwiek zabawnie, kiedy weźmie się pod uwagę, że ledwie wczoraj pisałem o tym, jak ważne jest to by wiedzieć czego się chce w życiu, nawet to swoje nowo odkryte chcę przedstawiłem. Przy czym ja wiem, że mam z tym problem, zwłaszcza kiedy próbuję określić swoje codzienne chcę. Moje […]

Czytaj dalej

Efekt domina

Nie bardzo wiedziałem co zrobić z sobotą. Z jednej strony, obiecałem sobie – spróbuj pisać codziennie. Codziennie, a nie codziennie od poniedziałku do piątku. Z drugiej strony, weekend to czas odpoczynku.. Dobrze by było wziąć zatem oddech i przestać grzebać w swojej głowie. Tym bardziej, gdy boję tego, żeby za szybko wszystkiego  co mam w głowie […]

Czytaj dalej

Króciutko. 5 z ostatnich 7 pobudek to pobudki o 6. rano. I wciąż zamierzam się tego trzymać. A kolejna już jutro… Od momentu podjęcia tematu, trzymam się tego, aby codziennie coś napisać. Z drugiej strony to było ledwie 5 dni temu, a zatem to ledwie 5. wpis. Dotychczas w ramach kategorii dziennik powstały: Nowy początek, […]

Czytaj dalej

Co ludzie powiedzą?

Trudno jak cholera. Cały czas w głowie pojawiają się hamulce. Bo przecież sieć nie jest od tego, żeby się tak uzewnętrzniać (wbrew temu co wszyscy robią). Zwłaszcza że nie jestem nastolatką / nastolatkiem, która zapisuje swoje rozterki w pamiętniczku, tylko facetem w czwartej dekadzie swojego życia. Czwartej. O.o Z drugiej strony, trochę tego potrzebuje. Bo […]

Czytaj dalej

Bardzo wczesne wstawanie

Musze dziś trochę pooszukiwać, czyli prawie wizualizować. Aby ten post mógł się pojawić jutro o 6. rano, musze go napisać dziś wieczorem. Czyli piszę niby codziennie, ale z nakładką. Może się też zdarzyć tak, że jutro napiszę dwa posty… Albo że będę miał jutro czas na to, aby przygotować sobie czas na pojutrze (czyli „Co […]

Czytaj dalej

Wpis w skrócie: Rozważam następującą myśl: co jest większym problemem – zła decyzja i jej konsekwencje, czy ilość czasu (swojego i cudzego) i energii (swojej i cudzej), które się marnują gdy decyzji lub działania brak? I jakie znam sposoby na to, by ułatwić sobie podejmowanie decyzji i zrzucanie tematów z głowy. Jestem też ciekaw, jakie mechanizmy Ty […]

Czytaj dalej

Bajka o szukaniu sposobów na rozwiązywanie problemów

No i nadszedł. Wydawało mi się, że dzień kryzysu był wczoraj, kiedy zabranie się za pisanie było trudne. Ale wyzwanie pojawiło się dziś. Trochę strach myśleć o tym, co będzie jutro. Wyzwanie i to w momencie, kiedy przychylni mi ludzie zauważyli, że pojawiła się regularność. Karma. Na wyzwanie nie złożyła się jakaś jedna wielka przeszkoda. […]

Czytaj dalej

Na tym najlepszym ze światów wszystko kosztuje, za wszystko trzeba płacić. Nawet w Internecie płacimy, choć rzekomo w Internecie wszystko jest za darmo. To czym płacimy, ewoluuje. Kiedyś płaciliśmy rzeczami materialnymi – łatwo i niełatwo dostępnymi. Płaciliśmy swoimi umiejętnościami, płaciliśmy też przywilejami i władzą która bywa słodsza niż majątek (rzekomo). Potrafimy płacić też w naturze […]

Czytaj dalej