Featured

Zróbmy sobie okno Johari

Kilka lat temu, kiedy zaczynałem czuć, że zawodowo nie czuje się tak dobrze, jak wydawało mi się, że można się w pracy czuć, zacząłem rozważać skorzystanie z pomocy kołcza. Niestety, nie znalazłem człowieka, w którego umiejętności i wiedzę uwierzyłbym na tyle aby w to wsiąknąć,  a równocześnie Janusz powiedział mi:

Wit, dam Ci kilka testów, a tak w ogóle, to zrób sobie okno Johari, to Ci pomoże.

Nie miałem pojęcia czym Okno Johari jest, ani jak się za nie zabrać. Ale teraz właśnie chcę oddać w Twoje ręce przygotowane przeze mnie narzędzie / stronkę, która pozwoli Ci takie własne okno stworzyć (bezboleśnie i darmowo) i dowiedzieć się trochę o sobie. 

Wszystko dlatego, że mocno wierzę w Feedback, którego (obawiam się) nie umiemy sobie dawać. A – jak się przekonuję na własnej skórze – okno Johari jest zadziwiająco skutecznym pretekstem do rozpoczęcia ciekawych rozmów, które same w sobie mogą być… i przyjemne i potrzebne i ciekawe. 

Continue readingZróbmy sobie okno Johari

Dla kogo bezpieczna gra? Tygodniówka #26

To będzie dobra tygodniówka. Wiem, co mam pochowane w linkowni, dzięki czemu mam nadzieję, że dzisiejsza tygodniówka będzie dodawała energii, uśmiechu i pozytywnych wibracji. Niestety, jest to też tygodniówka, która ze względu na okoliczności, musi zawierać politykę. Patrząc na wyniki I tury myślę sobie – pozamiatane. Prezydent ma dużą przewagę, opozycja gra w swoje gierki, …

Czy powiemy sobie dość? Tygodniówka #25

Tym razem siadając do tygodniówki zacząłem od rozkminiania, o czym będzie tym razem. Im dłużej siedziałem, tym mniej jasne było wokół czego tygodniówka będzie się kręcić (choć są wątki, wybaczcie, oczywiste). I wtedy właśnie przyszedł czas na przytoczenie cytatu, który jest tak bardzo do mnie… Swoją drogą, ja już kiedyś o tym pisałem… ale najwyższy …

Potrzebujemy plastra – Tygodniówka #24

W zeszłym tygodniu zapowiedziałem, że piątek będzie dniem postu. I tak było. Chyba pierwszy raz w życiu z premedytacją zrobiłem, sobie głodówkę. Nie 24h, tylko – trochę niezamierzenie – wyszło bliżej 36 (kolacja skończona przed 19 w czwartek, i jedzenie dopiero w sobotę o 8.. czy 9tej.. nie pamiętam). Spodziewałem się wysiłkowości tego pomysłu. Spodziewałem …

O niemożliwościach tygodniówka #23

Szybki przegląd tego, co mnie zaciekawiło, zachwyciło i zwróciło moją uwagę w mijającym tygodniu Potrzebujemy tygodniówki bez polityki, więc miejmy to szybko za sobą. Jarosław Gowin, moja polityczna.. no nie tyle porażka, ile moje polityczne rozczarowanie. Minister sprawiedliwości, który nie wie, jak działa cisza wyborcza. W tym tygodniu były wicepremier w wywiadzie u Piaseckiego w TVN24 wspomniał …

Taniec polityki na gorących rozgrzanych głowach

Jest czyms przewrotnym, że o naszym świecie możliwie rzetelnie informuja nas satyrycy – John Oliver, Jim Jefferies, także Seth Myers czy Stephen Colbert. To oni otwierają nam (przynajmniej próbują) oczy, oni punktują absurdy, oni zadają pytania. Z drugiej strony, czy to tak rzadkie? W końcu na dworze króla, zawsze na najwięcej mógł sobie pozwolić błazen… …

Nierówna walka z rozproszeniem uwagi [Tygodniówka #21]

Dzień zaczynamy od szklanki wody, do śniadania pijemy herbatę, kawę najwcześniej o 10. a przy okazji kombinuję z własnym mlekiem owsianym. I może być tak, że zacznę znowu flirtować z czarną kawą bez innych dodatków. Dlaczego kawa dopiero o 10? Jakieś dwa tygodnie temu o tym gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie, przeczytałem i postanowiłem spróbować …

Tydzień rozmaitości, a w wśród nich mój kierunek [Tygodniówka #20]

Ten tydzień przyniósł zabawę kalejdoskopem. Zaczynamy od zagadki, a po tem są książki, dużo książek i dużo rekomendacji. Warsztaty o wszechświecie i pszczołach (a może o wszechświecie pszczół). Znalazłem też nowy powód do spróbowania planowania i podpowiadam jaki kierunek ja obieram.

I znowu, niestety, znalazł się punkt, może dwa, o polityce…

Ale, aby nie kończyć polityką jest też deklaracja, że będę robił pizzę. Lepszą. Mam nadzieję.

Słowa są tanie [Tygodniówka #19]

W tym tygodniu wielokrotnie dostawałem małe bodźce przypominające mi, że słowa nic nie kosztują. Że liczy się nie to, co i ile się mówi, ale co za tymi słowami stoi.

Że sztuką jest popierać słowa działaniem lub portfelem. Że sztuką jest przed produkowaniem słów zastanowić się nad ich sensem i istotą.

A na deser jeszcze trochę polityki. #przprszm

Czas na mniej [Tygodniówka #18]

W ubiegły piątek swoje 20 urodziny obchodził Gladiator. I wszystko spoko, ale chciałbym zrozumieć jak to możliwe, że Matrix (rocznik ’99) jest starszy od Gladiatora… o.O Pamięć płata figle. W moim domu pojawił się nowy byt – Stefan… Stefan jest nieduży, małomówny, ale dość obrotny. I Stefan tańczy rumbę. Czy raczej jest rumbą 980. Przyglądanie …

Tygodniówka nieco osobista, z elementami polityki, zachwytu i smutku

Właściwie, to całą nową tygodniówkę mogę podprowadzić pytaniem o sens…

Czy jest sens chodzić na wybory?

Czy jest sens planować rok i czy widzę sens zabierać się za to planowanie w maju?

Jaki widzę sens w klaskaniu premierowi?

I czy jest sensowne i możliwe przenosić wszystko do Internetu?

Wreszcie czy jest sens tworzenia czegokolwiek… ?

Może skusisz się na wiadomości ode mnie?Jeśli zainteresował Cię ten wpis, zostaw swój email i bądźmy w kontakcie.

Otrzymasz jednego maila w tygodniu, publikowaną w piątki tygodniówkę. Oraz niecodziennego maila od czasu do czasu;-)

Dlaczego proszę Cię o email? Poznaj moje argumenty »